Przejdź do głównej zawartości

Válka Česka s Ruskem a ukrajinská vlajka aneb české prezidentské volby

(polský titul navazuje na známou knížku „Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną“ – Válka Polska s Ruskem pod bílo-červenou vlajkou, který je dostupný v češtině, ale pod trošku změněným názvem)
Začal rok 2018, který přinesl další osmičku v českých dějinách. Je to vůbec důležité? Z českého pohledu aspoň částečně, o čem ještě budě řeč…
Dneska se v ČR  koná první kolo prezidentských voleb, což je pro Čechy pořad ještě nějakou novinkou, zvykli si totiž na nepřímou volbu prezidenta, jak to mělo místo kdysi v případě Polska. Každopádně Češi mají druhou ve svých dějinách možnost volby prezidenta, což je zajímavé samo o sobě. Mělo by to taky zajímat Poláky, obzvlášť když tyto volby budou rozhodovat o politické budoucnosti partnera, se kterým údajně Polsko má stavět Trojmoří. O tomto projektů většina Čechů neslyšela, ale určitě je to zajímá. Bohužel – jak jsem už zmínil - české volby Poláky zatím nezajímají… Proč by ale měli mít zájem, když se zdá, že tyto volby, nezajímají i samotné Čechy. Zatím se volební účast kolísá kolem 60 proc., což znamená, že politická budoucnost ČR nezajímá skoro každého druhého Čecha.
O tom, že tyto volby rozhodnou o budoucnosti Česka nepochybují někteří političtí analytici. Proč by měly? Z mého pohledu současný prezident vede sebevražednou politiku, která vzdaluje ČR od Evropské Unie a přibližuje k Rusku a Číně. Chápu, že je to jistá politická koncepce, ale jsem přesvědčen, že lepší budoucnost čeká ČR na západě než na východě.
Konečný výsledek voleb není vůbec jistý. Je pravdou, že M. Zeman má obrovský negativní elektorát, ale má taky poctivou volební bázi, která mu dovolila  otevřené lhát ohledně toho, jak nebude vedena jeho prezidentská kampaň. Ale to, že důležité politické figury lžou, už v Česku ani nikomu nevadí. Bylo jasné, že A. Babiš lže v kauze Čapí hnízdo, ale stejně dostal přes 35 proc. hlasů. Až potom celá země četla raport OLAF a byla překvapena, že EU smí říkat tak otevřeně, že nevybraný (zatím) český předseda vlády, si od EU půjčil skoro 50 mln. korun, které teď všichni v Česku budou muset zaplatit.
Dnešní výsledek M. Zemana bude asi lepší než A. Babiše (teď už víme, že jenom o 3 proc. body) ,ale ve druhém kole bude rozhodovat každý hlas, stejně jak to bylo v případě amerických voleb nebo hlasovaní o Brexitu. Bude to těsně blízko. Pokud M. Zeman vítězí, Česko bude dále plout na východ ve skvělé společnosti Polska a Maďarska. Spolupráce mezi M. Zmanem a jeho kamarádem obviněným ze spolupráce s StB bude rozkvítat v krásný červený důkaz demokratické bezmocnosti. V Moskvě určitě budou mít radost – podaří se jim postavit sovětské impérium v zdokonalené formě, která obsahuje část Evropské Unie.
Ale i přes ty všechny kontexty skoro polovině Čechů jsou volby ukradené… Je jim jedno zda se budou učit anglicky nebo rusky. Konec konců nebudou mluvit jinak než česky. O to zajímavější je ukrajinská ingerence v české volby. V okamžiku, kdy prezident Zeman chtěl hlasovat ve volební místnosti, zaútočila na něj aktivistka z Femenu. Holky s Femenu se obvykle nestydí a tak lze říct, že ukrajinské prsa zaútočili na Čechii, což vpadalo takhle:




I když do fyzického kontaktu nedošlo, tak můžeme teď mít pocit, že Ukrajina je víc angažovaná do  českých voleb než samotné Česko, o Češkách už ani nehovořím, ale se jim taky nedivím. Holka s Femnenu křičela na prezidenta docela ošklivé věci, ale nemělo by to udivovat, když si připomeneme, co se stalo s krymským poloostrovem.



Jak už bylo řečeno tento nový rok má ve svém čísle další osmičku – doufejme, že tahle se nestane osudová, jak to už mělo místo v případě osmiček s roku 1938 nebo 1948. Místo důvěry osobně bych přece jenom doporučoval účast ve druhým kole voleb.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Elektronicky mordulec" czyli polsko-czeskie bzdury tłumaczeniowe.

Jakiś czas temu Leo Express reklamę połączeń do Polski oparł na tych dwóch frazach:   Maszyna szałęna (PL)  Rychlík Povałecz pęronówy (PL)  Výpravčí Dobrze, że dodał w nawiasie język, bo Polacy by nie wpadli na to, że pociąg pospieszny to po polsku maszyna szałęna a dyżurny ruchu to powałecz pęronówy. A nazywało się to:  Užitečné fráze, czyli mniej więcej przydatne frazy . Weszłam w dialog mailowy   z PR-owcem z LeoExpressu i p róbowałam go przekonać, że nie musi tworzyć nowych słówek, bo to, co jest, już nam dostarcza dużej radości, a jego kampania ma mniej więcej tyle wspólnego z prawdą, co stwierdzenie, że po czesku tytuł filmu "Terminator" to "Elektornický mordulec" a wiewórka to rzeczywiście  dřevní kocour"  a nie veverka, która wygląda tak: fot.: http://www.wallpapers13.com Po co wymyślać nowe znaczenia, jak można czerpać z tego, co jest naprawdę: akademik -   kolej biustonosz –   podprsenka karaluc...

Czy warto zakładać firmę w Czechach - plusy i minusy.

To, co dla mnie jest chyba jedną z największych zalet, to ludzkie i pomocne podejście urzędników. Oni nie utrudniają. Nie zakładają, że każdy przedsiębiorca jest złodziejem. Nie szukają haków, nie niszczą firm. Jeśli przedsiębiorca wywiązuje się ze swoich obowiązków, nie robi przekrętów, to może nawet nie wiedzieć, że są jakieś urzędy kontrolne.  Większość Polaków zakładających firmy w Czechach wybiera albo 1 osobową działalność gospodarczą (OSVC) albo spółkę z o.o. (S.R.O).  Urząd Skarbowy Olomouc, źródło https://www.firmy.cz/detail/2624785-financni-urad-olomouc-olomouc-lazce.html Spółka z o.o. Podatek CIT – 19 proc Dywidenda – zaliczki lub po zakończeniu roku; opodatkowana jest w kraju rezydencji podatkowej wspólnika Członek zarządu nie musi być zatrudniony w spółce ani płacić ubezpieczeń, choć polecamy ze względu na emeryturę. Deklaracje VAT podawane sa miesięcznie, zwrot VAT następuje do 25 dnia następnego miesiąca. Spółka z o.o.- kapitał zakładowy wyma...

Skąd ten blog?

Jedna z książek Mariusza Szczygła nosiła tytuł "Zrób sobie raj". Po przeczytaniu jej zaczęliśmy się zastanawiać czy rzeczywiście swego czasu zdecydowaliśmy się całą rodziną żyć w raju. Decyzja podjęła się niejako sama - po czterech latach pobytu w Czechach sama myśl o powrocie do Polski wydawała się dziwna, bo wiedzieliśmy już wówczas, że są spokojniejsze miejsca do życia niż Polska. Wiedzieliśmy, że są miejsca w których życie stawia mniejszy opór, w których nie trzeba każdego dnia walczyć, w których urzędnik potrafi w petencie zobaczyć człowieka, w których praca nie musi prowadzić do poświęcenia, w których chodząc wieczorem po mieście nie trzeba się bać. Ale żeby od razu raj...? W ramach tego bloga chcielibyśmy znaleźć dla nas samych odpowiedź na pytanie, czego nie lubimy w Polsce tak bardzo, że określa to nasz sprzeciw wobec kraju, z którego pochodzimy.

Płać i płacz czyli o wymianie złotych na korony albo koron na złote

Polscy znajomi często nas pytają, czy pomożemy im w założeniu konta w czeskim banku. Pomóc w tym możemy, ale bez adresu pobytu w Czechach lub adresu firmowego (choćby wirtualnego) czeskie banki i tak nie wyrażają zgody na założenie konta. Tak samo zresztą jest w Polsce, czeskie firmy bez polskiego adresu też mają problem z otwarciem konta. Słyszałam, że w Paribas po przekopaniu się przez długą i żmudną papierologię można takie konto czeskiej firmie otworzyć (ale ja osobiście po przejściach z bankiem Paribas zdecydowanie odradzam jakiekolwiek kontakty z tą instytucją - Michał). zdj.własne Ja w Czechach mam jeden ulubiony bank i jest nim Fio Bank. Mają świetną bankowość internetową i możliwość przesyłania SMS-ów potwierdzających na polski numer telefonu, co naprawdę jest rzadkością. Nie cierpię natomiast KB. Ile ja się nawalczyłam z tym ich kluczem zabezpieczającym jak go wprowadzali! :) W końcu zmieniłam bank, bo u mnie to po prostu nie działało. Niestety jeden z moich kli...

Czesi rżną Greka czyli jaka piękna katastrofa

 Kiedy ogłaszano wstępne wyniki wyborów w Czechach wielu moich znajomych w tym kraju cieszyło się niezmiernie - strzelały korki od szampana, lało się piwo, śpiewano z radości. Kilka dni później radość pomiędzy zwykłymi Czechami nie jest mniejsza, ale wśród komentatorów zaczynają się pojawiać głosy ostrożniejsze. Ponieważ zaś nasz blog nie rości sobie pretensji do poważnych komentarzy, my możemy sobie powiedzieć otwarcie: radość Czechów to stan euforii przypominający finał opowieści, którą Nikos Kazandzakis wziął z życia, a na podstawie której powstał jeden z najlepiej rozpoznawalnych filmów - "Grek Zorba".  Przypomnijmy: na Kretę przyjeżdża młody Brytyjczyk, który odziedziczył nieczynną kopalnię węgla brunatnego - taki mniejszy Turów w lepszym klimacie. W ponownym uruchomieniu pomaga mu tytułowy Zorba. Początkiem odbudowy kopalni ma być konstrukcja kolejki, która w finale opowieści wali się z łoskotem. W filmie pada wówczas z ust Zorby słynna fraza "jaka piękna katastrof...