Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2017

Weekend z Krav Maga Global czyli co mnie w tym tak bawi.

Tak naprawdę to zawsze chciałam chodzić na samoobronę i w zasadzie nie umiem odpowiedzieć na pytanie, dlaczego nie zaczęłam wcześniej. Zanim trafiłam na Krav Maga ćwiczyłam Tai chi i Wushu. W tym pierwszym przeszkadzało mi, że część praktyczna poświęcona elementom walki to było 15 proc. treningu, a całą resztę stanowiło uczenie się na pamięć układów, żeby potem być w stanie otworzyć sekwencja po sekwencji cały długi zestaw ruchów, trochę jak na zumbie czy aerobicu:)) Podpadam, wiem.
V podstatě vždycky jsem chtěla cvičit sebeobranu a neumím říct, proč jsem nezačala dříve. Před Krav Maga jsem vyzkoušela Tai chi a Wushu. Na tom prvním mi vadilo, že praktická část spojena s bojovými prvky to bylo jen 15 procent celého tréninku, a zbytek spočíval v zapamatovávání dloooooooouhé sestavy tak, aby bylo možné ji pak předvést kus po kusu celou, trošku jak na zumbě nebo v aerobiku. Vím, koleduji siJ) Z kolei Wushu było bardziej ciekawe, ale nie znalazłam grupy dorosłych, tylko mieszaną, nastolatk…

Po nas choćby potop...

Zarówno w Polsce jak i w Czechach dużą wagę przywiązuje się do przeszłości. Mieszkańcy obu krajów lubią sobie poprawiać samopoczucie tym, że kiedyś jakąś bitwę wygrali, że kiedyś jakiś mądry człowiek się trafił, tym że z dziada pradziada... Na bohaterów narodowych chucha się i dmucha, obchodzi rocznice, buduje pomniki. W Polsce jest to bardziej nasilone niż w Czechach, co nie może dziwić, ponieważ w Czechach historia nie jest w chwili obecnej sposobem na leczenie kompleksów narodowych, tak jak to ma miejsce w Polsce. Niezależnie jednak od funkcji, jaką przeszłość w obu krajach pełni, chcę pokazać na dwóch drobnych przykładach, jak bardzo do własnej przeszłości nie dorośliśmy ani w Czechach, ani w Polsce.

Zacznijmy od Polski: przed paroma tygodniami pojawiła się w mediach opowieść o starym kościele w Poznaniu. Ten wybudowany w latach 1930-31 kościół pomocniczy miał  stanowić wyznaniową przeciwwagę dla mniejszości niemieckiej posiadającej własną protestancką świątynię po sąsiedzku. Z ko…

Beskidy: z Trojanovic na Radhošť i Pustevny czyli wizyta u Radegasta

Samochód proponujemy zostawić w Trojanovicach (parking -60 kc) i wybrać opcję w zależności od sił i kondycji. Można wjechać kolejką i zaplanować tylko atrakcje na szczycie - wtedy radzę wziąć dużo pieniędzy, bo ceny są sopockie-np. lody, które na dole kosztują 12 koron, na górze 25.


Jeśli chcecie iść na Radhošť  i Pustevny, polecamy szlak zielony. Co prawda początek prowadzi po asfalcie, ale bardzo szybko wchodzi się w bukowy las i trasa jest przyjemna. Na stosunkowo krótkim odcinku 4 km wdrapujecie się z 650 m npm na 1100 m npm i to się trochę czuje. Jeśli ktoś woli bardziej męczącą trasę, to zdecydowanie powinien wchodzić niebieskim szlakiem na Pustevny (którym my schodziliśmy).


Posąg Radegasta, słowiańskiego boga słońca, wojny i urodzaju wg wierzeń stał w Beskidach od tysiącleci i przepowiadał przyszłość. Cyryl i Metody zamiast niego postawili krzyż, ale ludzie i tak jeszcze przez kolejne wieki przychodzili na to miejsce błagać Radegasta o błogosławieństwo. Podobno jeszcze w 19 wieku…

Jak czeska babcia pokonała call center

Ankieterzy z call centr dzwonią najczęściej wtedy, kiedy nie mam czasu i zadają najdziwniejsze pytania. Ja w zasadzie bardzo lubię te telefony, bo moje odpowiedzi nie są typowe i reakcja po drugiej stronie bywa zabawna. Czasem mam wrażenie, że rozmawiam z automatem, którego moje odpowiedzi nie interesują, bo ważne jest samo zadawanie pytań. Poddała się tak osoba próbująca mi sprzedać pakiet TV, bo dowiedziała się, że nie oglądam czeskiej telewizji a interesuje mnie, czy ma w ofercie DW news i BBC news (oczywiście nie wiedziała) i ewentualnie jakieś polskie kanały. Inna się zniechęciła, kiedy usłyszała, że nie pozwolę się nagrywać, bo nie mam ochoty. Kolejna- ze nie jestem obywatelką czeską. Dalsza pani przeprowadzała ze mną wywiad na temat tego, czy zauważyłam ocieplenie stosunków czesko-chińskich po wizycie Zemana w Chinach. Zupełnie jej nie wybiło z rytmu stwierdzenie, ze czeskich wiadomości nie oglądałam, a ani w polskich ani w niemieckich nic na ten temat nie słyszałam ale że mogę…