Słowo przystawki różnie się może kojarzyć. Są przystawki, na które patrzymy z chęcią, ale były też takie, które budziły niesmak. Tych drugich było jednak na szczęści mniej, co dobrze ilustruje poniższy wynik wyszukiwań przez Googla: W masie dobrego jedzenia trudno wręcz znaleźć niegdysiejszych wicepremierów w dość haniebnym jak na ówczesne standardy rządzie PiS. Dzisiejsze standardy są nawet niższe, więc te przystawki, które przeżyły, mogły nawet stać się obrońcami demokracji i kalać się za swoją przeszłość. Reszta przystawek została wydalona na śmietnik historii w znacznie bardziej brutalny sposób, co powinno stanowić memento dla wszystkich tych, którym rola politycznych przystawek została zaproponowana. A takie właśnie coś stało się ostatnio w Czechach... Ciężko pamiętać, że przed jakimś czasem w Czechach odbyły się wybory. Ciężko - bowiem działo się to już ponad 6 miesięcy temu. I chociaż tyle czasu minęło, to Czechy wciąż nie mogą się doczekać nowego rządu - urzędując...
Mariusz Szczygieł pisał o Czechach jak o raju. Ten blog to opis tego, co się stanie, gdy zamieszkasz w raju...