Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą wakacje

Monte Galero czyli Blog na wakacjach

W tym roku wybór miejsca na wakacje nie był prosty, w ogóle zastanawialiśmy się nad zmianą Włoch na coś innego [ to Mirka się zastanawiała, bo nie chciała jechać do Włoch ]. Toskania już mi się znudziła. Na Sardynii już byliśmy. Na Sycylię za daleko na jazdę samochodem, trzeba tam lecieć, a kiedy się leci, nie przywiezie się do domu zapasów wina na najbliższy rok.Północny wschód zwiedzamy regularnie i stopniowo, robiąc jedno lub dwu dniowy przystanek w drodze do Toskanii lub Umbrii. W związku z tym drogą eliminacji zdecydowaliśmy się na Ligurię, choć niektórzy uważali [ to taki delikatny wyrzut - rzeczywiście twierdziłem, że tam nic nie ma, ale się myliłem ], że tam nic nie ma, oprócz wody. Na miejscu okazało się, że również są góry. I Barolo. I blisko do Prowansji. I do Genui. I że braknie czasu, żeby zobaczyć choć część z zaplanowanych atrakcji. A ponieważ obok były Alpy Liguryjskie, to postanowiliśmy wyjść na Monte Galero, na wysokość 1709 m n.p.m. Pierwszy raz w życiu mi...

Wzajemność słowiańska w Międzymorzu czyli o wojnie czesko-słoweńskiej

O tym, że położenie geograficzne może być przedmiotem kompleksów nie trzeba chyba nikogo przekonywać. W wypadku polskim najlepiej sprawę podsumował chyba nieoceniony Andrzej Mleczko zauważając w zwykłym sobie bezpretensjonalnym stylu, że dałoby się znaleźć spokojniejsze miejsce do życia niż nadwiślańskie niziny: Czeski kompleks geograficzny związany jest nie tyle z geopolityką, ile raczej z marinistyką. Brak morza - brak choćby takiej namiastki jak węgierski Balaton jest czeską bolączką, która sama w sobie zasługuje na osobne opisanie - w przyszłości... Można ten kompleks zilustrować tak: źródło: http://www.jindrichpolak.wz.cz/encyklopedie/crnejpriroda.php Ów brak morza Czesi nadrabiają z lubością w czasie wakacji, kiedy to połowa kraju wyrusza nad mniej lub bardziej odległe morza. Ostatnio z różnych powodów coraz popularniejszy u Czechów staje się Bałtyk, ale wciąż chyba zdecydowanie najpopularniejszą "destynacją" (nie mogę zrobić wpisu o wakacjach nie używając t...