Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Życzenia Noworoczne z korkiem w tle.

U kolegi na FB przeczytałam interesujący wpis na blogu. Dla nie rozumiejących czeskiego, w dużym skrócie: autorka stwierdza, że żyjemy w najlepszym z możliwych czasów, nie grożą nam choroby średniowiecza, dwie wojny za jednego życia, możemy robić, co nas bawi i  zarabiać tak, żeby nam to sprawiało przyjemność- jeśli mamy odwagę.
I rzeczywiście tak jest. Zmiana pracy w dzisiejszych czasach nie stanowi problemu, prowadzenie firmy (zwłaszcza w Czechach) jest proste, zmiana szkoły dla dziecka, jeśli źle trafi za pierwszym razem wymaga tylko odrobiny wysiłku ze strony rodziców. Możemy żyć tak, jak chcemy, możemy podróżować, kilka lat mieszkać w Australii, potem w Niemczech, potem w Hiszpanii. Studia dzisiaj to nieograniczone możliwości poznawania świata. Mamy tanie linie lotnicze, autostrady, z  internetu możemy dostać każdą informację. Chcesz obejrzeć ważny film, o którym własnie czytasz (np Obchod na korze:)) ? Nic prostszego. Potrzebujesz książki? Muzyki? Wiedzy? - Wszystko znajdziemy …

Kto lubi aforyzmy, czyli o Playboyu, Zemanie i Lecu

Jako prezent pod choinkę dostałem od żony najnowsze wydanie "Playboya" - , Prezentowi towarzyszyła uwaga, że to ze względu na bloga... No więc teraz muszę coś na tego bloga o czeskim "Playboyu" napisać. Na moje szczęście "Playboy" postanowił współpracować z polsko - czeskim blogiem, bowiem w ostatnim numerze znajduje się wywiad z czeskim prezydentem Milošem Zemanem.

Nie będę ukrywał, że w swoich politycznych zapatrywaniach znacznie milsza niż prezydent Zeman  jest mi Eva Perkausová, która zdobi okładkę rzeczonego numeru "Playboya" i wygląda tak:



Pani Eva Prekausová jest jedną z czeskich celebrytek, znanych z tego przede wszystkim, że łowi bogatych mężów. Jest moderatorką bliżej nieznanego show telewizyjnego. Ma też zamiłowanie do aforyzmów, czego dowodem złote zdania w jej wykonaniu:
Co se týče rétoriky a fonetiky, trénuju (Co się tyczy reotryki i fonetyki, to trenuję)Každý den si říkám, že od zítřka nejím (Codziennie sobie powtarzam, że od jutra…

Wszystkim wszystkiego najlepszego...

Zarówno w Polsce jak i w Czechach dzisiaj Wigilia. Podobno w Wigilię nawet zwierzęta przemawiają ludzkim głosem, tym bardziej może ludzkim głosem przemówić również nasz blog...

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia naszym czytelnikom składamy najlepsze życzenia zdrowia i szczęścia. Nie bardzo wierzymy, by przyszły rok miał być lepszy, tym bardziej więc składamy Wam życzenia, by tak właśnie się stało.

Trochę niewinnego gwałcenia w raju...

Czesi w ostatnich wyborach parlamentarnych dorobili się premiera mniejszościowego rządu bez wotum zaufania, ale za to z prokuratorskimi zarzutami... Teraz zaś zaczynają myśleć, kogo wybrać na prezydenta. Tychże ludzi zapytano, co sądzą o akcji #MeToo.



Pytanie padło w trakcie objazdowego cyrku wszystkich kandydatów prowadzących kampanię - czyli wszystkich za wyjątkiem urzędującego prezydenta, który publicznie ogłosił, że on żadnej kampanii w ogóle nie będzie prowadził, a te plakaty po miastach, to nie on, tylko jego przyjaciele, więc się nie liczy jako kampania. Swoją drogą jest żenujące, że można powiesić taki plakat i powiedzieć zupełnie serio, że to promocja książki:


Ten post nie ma być jednak moją ulubioną rozrywką, czyli pastwieniem się nad Milošem Zemanem - święta idą i trzeba się wykazać odrobiną taktu, więc urzędującego prezydenta zostawmy i przyjrzyjmy się jego rywalom, którzy zostali zapytani o to, co sądzą o akcji #MeToo.

Na wstępie warto zwrócić uwagę, że wśród kandydatów n…

Adwent w Czechach

Czesi w zasadzie są w niewierzący, lub nieprzypisani do żadnego wyznania. Tylko 20 procent wg spisu ludności w 2011 r przyznało się do bycia wierzącymi (źródło). Z czego 10 proc do rzymsko-katolickiego odłamu. Mimo to (a może właśnie dlatego:)) bardzo silne w społeczeństwie są elementy adwentowe i bożonarodzeniowe. Na początku adwentu produkowane są wieńce z 4 świecami, które zapala się po kolei co niedzielę. Dzieci dostają kalendarze na cały adwent, pod datami są słodycze. Kiedy Małgosia była mała zaczynała dzień z radością od wyciągnięcia czekoladki spod daty.
Przez cały grudzień odbywają się spotkania przedświąteczne w pracy, z życzeniami, prezentami i ogólnie świąteczną atmosferą. Kolędy w sklepach są już od końca listopada. Na Targi Bożonarodzeniowe i na grzane wino wszyscy biegają cały miesiąc.
Ale to, co jest najlepsze w adwencie, to pieczenie ciasteczek. Przez cały grudzień przy spotkaniu ze znajomymi kobietami pojawia się pytanie: "máš už napečené?" I zaraz za tym …

"Obchod na korze"- genialny czechosłowacki film oglądany 50 lat później

Jak pisałam ostatnio, "Obchod na korze" to jeden z genialniejszych filmów jakie widziałam w życiu. Kiedy byłam w Pradze, zobaczyłam, że Czesi o filmie nie zapomnieli - ucieszyło mnie to bardzo, bo dzisiejsza sytuacja polityczno - społeczna wymaga oglądania takich filmów, żeby historia się przypadkiem nie powtórzyła.

Treści filmu i historycznych kulisów nie będę opowiadać, bo zostało to bardzo dobrze opisane tutaj.

Za to chcę zwrócić uwagę na myśl, jaka przyświecała Janowi Kadarowi, reżyserowi filmu przy decyzji, żeby z opowieści Grosmana "Past" (Pułapka) zrobić film:
"Podstawę całego zła tworzą zawsze nieszkodliwi, porządni, ale pasywni w stosunku do przemocy ludzie. Z czasem tacy ludzie może i przestaną być bierni, ale wtedy będzie już za późno. To obowiązuje wszędzie. Bez tych miłych ludzi będących nosicielami ideologii przemocy, przemocy by nie było. Tu nie pomoże wymawianie się na złych nazistów czy na kogokolwiek. I dlatego nie można twierdzić, że to już …

Targi Bożonarodzeniowe

Wielu znajomych podnieca się szalenie wizytami na targach świątecznych, jeżdżą po Czechach, Polsce, Austrii i Niemczech, kupują różne lokalne rzeczy do jedzenia, piją grzane wino w wielu odsłonach i uważają to za obowiązkowy punkt programu w grudniu. Ja do tej pory byłam tylko na targach w Ołomuńcu i Krakowie i żadne nie zrobiły na mnie wrażenia, wiec w tym roku postanowiłam przetestować targi w Pradze i w Norymberdze, żeby się dowiedzieć, co ich wszystkich w tym tak bawi. Przy okazji jeszcze trafiły się targi w Bambergu.
No i nie zaprzeczę- jest ładnie. Miasta żyją, świecą się, zapachy piernikowo - goździkowe unoszą się w powietrzu. Ale jednocześnie jest mnóstwo ludzi, którzy wędrują z tym swoim winem w kubku, oblewają wszystkich dookoła, jedzenie z budek nie zawsze zachwyca no i do tego jest zimno. Jedzenie na stojąco gdzieś na jednej nodze, bez możliwości umycia rąk też mnie nie fascynuje.
Mówiąc szczerze - wolę zwiedzać miasta (nawet w zimie) bez tych wszystkich atrakcji. Powiem …

Czeski film

Znajoma zapytała mnie, czy to prawda, że w Polsce kiedy mówimy "czeski film" mamy na myśli "španělská vesnice" (hiszpańska wioska). Czyli sytuację, kiedy możemy rozłożyć ręce i z głupim wyrazem twarzy powiedzieć "what the fuck?" Wg profesora Bralczyka korzeni tego wyrażenia możemy szukać w latach 60-tych XX wieku:
"Czeski film: Czyli: sytuacja, w której nie wiadomo, o co chodzi. W latach sześćdziesiątych minionego stulecia popularne było czeskie kino, które czasem w swojej awangardowości stawiało wysokie wymagania odbiorcom.
Było to powodowane i cenzurą, i ambicjami, ale zrozumieć było trudno. Niektórzy przyjmowali to z pokorą, inni próbowali ratować wysokie mniemanie o własnej inteligencji myśleniem o dziwnej modzie."
Do tego awangardowego stylu nawiązali w 2012 roku twórcy "Polskiego filmu", miał to być undergroundowy film o aktorach, którzy chcą spełnić swoje marzenie i nakręcić samych siebie. Do tego przy współpracy Polaków. Tytu…

Prezydent Burczymucha czyli łysy jedzie do Moskwy

Właśnie rozpoczęła się oficjalna wizyta prezydenta Zemana w Rosji. Na przywitanie prezydenta Czechosłowacji... przepraszam Czech... rosyjska telewizja wojskowa Zvezda napisała przy tej okazji, Czechosłowacja powinna być wdzięczna Rosji za interwencję wojsk Układu Warszawskiego w 1968. Prezydent będzie zmuszony udawać, że to deszcz pada, chociaż w rzeczywistości ktoś pluje Czechom i Słowakom w twarz. Warto o tym pamiętać, gdy min. Macierewicz będzie Polakom tłumaczył kolejne zabiegi wokół polskiej armii.

O tym, że Polska nie będzie umierać sama wspominałem już przy okazji wpisu towarzyszącego Dniu Niepodległości. Po wpisie tym Agnieszka była łaskawa mi przekazać, że moje wpisy robią się ponure i przygnębiające. Zgadzam się z tą diagnozą, przy czym nie ograniczałbym jej tylko do moich wpisów. Rzeczywistość taka się robi, a jaka rzeczywistość - takie blogi. I nie tylko blogi - Twitter też się dostosowuje z ludźmi ważniejszymi niż ja, czego dobrym przykładem jest ostatni wpis Donalda Tus…

Czego chce nowy premier Czech?

Gazeta Wyborcza kiedyś była gazetą w normalnym tego słowa znaczeniu, czyli miała dziennikarzy, korespondentów i dział korekty. Te czasy minęły - bezpowrotnie zapewne. Dlatego też, kiedy GW chce opublikować jakiś tekst o Czechach, to okazuje się, że nie ma dziennikarzy, którzy mogliby to zrobić. Wtedy sięga się po tłumaczenia, jak w tym wypadku. Do tytułu dodaje się Kaczyńskiego i już wiadomo, o czym będzie.

Parę szczegółów nieco zaburza ten sielankowy krajobraz polskiego dziennikarstwa. Zacznijmy zatem od prostego faktu - Andrej Babiš wcale nie jest tak blisko zostania premierem Czech, a już tym bardziej nie jest "nowym czeskim premierem", jak ogłasza GW. Czy koniecznie trzeba robić durniów ze swoich czytelników umieszczając w bezpośrednim sąsiedztwie takie zdania: Nowy czeski premier nie zagra w drużynie Kaczyńskiego i OrbanaAndrej Babisz będzie premierem Czech.Andrej Babisz jest o krok od zostania premierem Czech. Pożyjemy - zobaczymy. Póki co komentatorzy nie są pewni, jak…

Jeszcze Polska...

Trudno nie oprzeć się pokusie, by z okazji urodzin nie złożyć najlepszych życzeń Polsce - piękny wiek, takie 99 lat. I jedyne co się chce powiedzieć, to za bohaterką jednego z dokumentów Kieślowskiego - "chciałabym dłużej żyć"...



No bo przecież "jeszcze Polska nie zginęła"...

Setki to pewnie i dożyje, ale co będzie dalej to nie wiadomo - przeciwko jest demografia, geopolityka, zwykła polityka i to, co zawsze, czyli zawiść, zaprzaństwo, bida z nędzą i ogólna marność. Proces umierania wszelako też może być znoszony godnie i po ludzku - w końcu nic co żyje, nie może żyć wiecznie, o czym parę mądrych książek już napisano. Osobiście odnośnie współczesnego ars bene moriendi polecam Śmiertelnych Atula Gawande, bo póki co spersonifikowana Polska nie umiera zbyt ładnie, wijąc się w konwulsjach rasismu, ksenofobii i zwykłego faszyzmu:

Po marszu niepodległości Polakom maszerującym pod takimi hasłami nie spodobało się, że ktoś nazywa ich faszystami. Zupełnie nie rozumiem dlacz…

Lokomotywa

Dzisiaj dla miłośników języka czeskiego genialne tłumaczenie "Lokomotywy" JulianaTuwima zrobione przez Pana Profesora Jacka Balucha, na którego zajęcia z literatury czeskiej mieliśmy wielką przyjemność uczęszczać na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Proponuję czytać z akompaniamentem Piotra Fronczewskiego po polsku


Na dráze stojí lokomotiva,  paří se, olej s povrchu splývá, ospale zívá. Syčí a sípe, zhluboka dýchá, pára jí dmýchá z horkého břicha: Že je to vedro? Jó – to je vedro! Jé – to je vedro! Né!… To je vedro. Už sotva supí, sotvaže sípe, a topič stále uhlí jí sype. Ve vleku za ní vagónu fůra, obrovský náklad, obludná stvůra, Koukejme, co vám je ve vagóně: V prvním jsou krávy, ve druhém koně, ve třetím sami špekouni sedí, sedí a tlusté špekáčky jedí. Ve čtvrtém pivní sudy a kádě, v pátém šest černých klavírů v řadě, v šestém vagóně (co by to chtělo?) těžká barbora – obrovské dělo! V sedmém dubové stoly a skříně, v osmém vesele chrochtají svině, v devátém medvěd – metráky sádla! V desátém stojan na …

Beskidy - z Košařisk na Ostrý

Lubimy część Moravskoslezskych Beskidów przy Jablunkovie i Trzyńcu, bo potem mamy blisko do polskiego Cieszyna na pizzę w Palermo:))
Początki były takie. A zachwycił nas na przykład ten szlak.
Na wczoraj zaplanowaliśmy trasę krótką, ale bardzo malowniczą. W zasadzie bardziej spacer, bo tylko na 8 kilometrów, za to jakich. Zazębiliśmy się w jednym miejscu z poprzednią wycieczką (Pod Ostrym).
Zaczynaliśmy w Košařiškach-Milíř, zajmując ostatnie miejsce na parkingu, więc radzimy przyjechać wcześnie, bo parking jest ciasny.

Potem wchodziliśmy bardzo błotnistym szlakiem niebieskim aż Pod Ostry. Jest tam piękny punkt widokowy, a wczoraj było widać nawet Tatry Zachodnie, co po długich i ciężkich ustaliliśmy z przechodzącymi turystami, bo nasze mapy kończyły się na granicy czeskiej.
Michał próbował upolować widok na Tatry. I upolował- zobaczcie sami, jaka była widoczność.

Spod Ostrego tym razem poszliśmy prosto żółtym szlakiem, bo poprzednio skręciliśmy w prawo, przy bardzo charakterystycznym …

Cykl "magiczne słowa" - odc.1 - docházka

Słowo "docházka" z pewnością nie wygra w żadnym plebiscycie na najpopularniejsze słowo. W wypowiedziach nie spotkamy się z nim zby często, jednakże podejrzewam, że w myślach większość Czechów odmienia to słowo przez wszystkie przypadki przynajmniej kilkanaście razy w miesiącu. Czym jest docházka? Słownik Siatkowskiego(i Basaja) - jedyny większy słownik czesko - polski - definiuje je jako: uczęszczanie, frekwencja. Prawdziwe znaczenie odkrywa się jednak dopiero kontekstowo, a konteksty te przywodzą na myśl scenę z "Dnia świra":


Tak... tak... docházka to owa "karta na zakładzie". Bez niej życie w Czechach nie byłoby takie samo jak z nią. Czesi kochają wszystko, co związane jest z porządkiem nawet wówczas, gdy ów porządek jest uciążliwy i bezproduktywny. Na szczęście nie jestem w tym odczuciu odosobniony, bo myślałbym, że to jest w moim wykonaniu takie wschodnie przywiązanie do chaosu. Ale na szczęście nie...: Na docházkę kładzie się u nas często większy nac…

Nieznośna lekkość przyszłości

Stało się, to co miało się stać

Kazik śpiewał kiedyś, że czasem są upadki i wzloty. Dziś w Czechach można oglądać ciekawy upadek (państwa) i wzlot (pewnego polityka). Stało się, stało się, to co miało się stać...

Zwycięstwo A. Babisza w czeskich wyborach było przewidywane. To nic, że w zeszłym tygodniu Słowacy wrócili do kwestii jego współpracy z StB czyli czechosłowacką służbą bezpieczeństwa. To nic, że A. Babisz ma postawione zarzuty kryminalne, które najprawdopodobniej by się potwierdziły, gdyby dochodzenie było prowadzone normalnie. To nic, że Babisz wykorzystywał swoje media w bezprecedensowy sposób. To nic, że A. Babisz wykorzystywał urzędy skarbowe do niszczenia swoich przeciwników biznesowych (prawdopodobnie).

Wszystko to nic... bo wyborcy doszli do wniosku, że to najlepszy kandydat w okolicy:

Młodzi poszli najprawodopodobniej głosować na Piratów, co mniej więcej odpowiadało by intelektualnemu regresowi jaki obserwuję wśród czeskich studentów. Starzy poczuli nutkę nostalgii i zagłosowali na eks-komunistów, c…